Sonda lambda mierzy ilość tlenu w spalinach, a sterownik silnika na tej podstawie dobiera dawkę paliwa. Kiedy sonda się psuje, silnik dostaje mieszankę za bogatą albo za ubogą. Rośnie wtedy spalanie, a nadmiar paliwa dopala się w katalizatorze i z czasem go niszczy. Wymiana sondy lambda w FAST Warsztat Samochodowy zaczyna się od pomiaru wartości rzeczywistych, bo ten sam kod błędu często daje nieszczelny wydech, a nie sama sonda.

Objawy zużytej sondy lambda
Najczęściej pierwsza odzywa się kontrolka silnika (Check Engine). Sterownik zapisuje wtedy kod z grupy P0130-P0167, gdy problem dotyczy samej sondy lub jej grzałki. Kod P0420 pojawia się z kolei, gdy sonda za katalizatorem widzi, że katalizator przestał działać. Nie każda kontrolka oznacza jednak sondę, dlatego zawsze zaczynamy od diagnostyki komputerowej.
Kierowca zauważa zwykle coś innego: auto pali więcej, nierówno pracuje na wolnych obrotach albo szarpie przy stałej prędkości. Według materiałów Bosch o sondach lambda sprawne sondy pozwalają obniżyć koszty paliwa nawet o 15%. W silniku benzynowym zła mieszanka wychodzi też na badaniu technicznym, gdy diagnosta mierzy skład spalin.
Z uszkodzoną sondą da się jeździć, ale każdy tydzień zwiększa ryzyko uszkodzenia katalizatora. Jego wymiana kosztuje zwykle znacznie więcej niż nowa sonda.
Dlaczego czujnik tlenu się zużywa
Sonda pracuje w gorących spalinach i zużywa się jak każda część eksploatacyjna. Bosch zaleca sprawdzanie jej co 30 tys. km. Naprawić się jej nie da, uszkodzoną sondę się wymienia.
Szybciej uszkodzeniom ulegają sondy w silnikach, które biorą olej: osad z niespalonego oleju zakleja element pomiarowy. Podobnie działa płyn chłodniczy, który przez nieszczelną uszczelkę pod głowicą trafia do komory spalania, a także dodatki do paliwa. W takim aucie po wymianie sondy szukamy też przyczyny. Inaczej nowa sonda szybko podzieli los starej.
Bywa też, że sonda jest sprawna, a pomiar przekłamuje nieszczelny wydech albo dolot. Zassane powietrze sonda odczytuje jako ubogą mieszankę. Wymiana sondy nic wtedy nie da, a pieniądze na część pójdą w błoto.
Jak wygląda wymiana sondy lambda
Auto może mieć jedną, dwie, a w silnikach V6 i V8 nawet cztery sondy, przed katalizatorem i za nim. Wymieniamy tylko tę, która rzeczywiście nie działa:
- diagnostyka komputerowa, pomiar napięcia i czasu reakcji sondy oraz kontrola szczelności wydechu,
- wskazanie uszkodzonej sondy: przed katalizatorem albo za nim,
- demontaż specjalną nasadką, żeby nie uszkodzić gwintu, oraz czyszczenie gniazda,
- montaż nowej sondy Bosch, NTK albo Denso,
- skasowanie błędów, adaptacja w sterowniku, jeśli auto jej wymaga, i test końcowy.
Wymiana jednej sondy trwa zwykle około 30 minut.
Ile kosztuje wymiana sondy lambda
Cena zależy od liczby sond, ich miejsca w układzie wydechowym oraz od tego, czy wybierzesz część oryginalną, czy zamiennik. Orientacyjnie sonda kosztuje 150-600 zł, a robocizna wymiany 150-300 zł. Diagnostyka z adaptacją to wydatek od 150 zł. Sondy do popularnych aut zamawiamy na ten sam lub następny dzień. Wszystkie prace są objęte gwarancją.
Robociznę liczymy według katalogu czasu pracy Autodata, więc dokładną cenę dla swojego auta poznasz przez telefon. FAST Warsztat Samochodowy, ul. Tanowska 2C, Police, pon-pt 9.00-17.00, tel. 500 84 88 35. Pozostałe naprawy znajdziesz w zakresie usług.
Najczęstsze pytania
Wymiana jednej sondy trwa zwykle około 30 minut. Sondę do popularnych aut zamawiamy na ten sam lub następny dzień.
Sonda kosztuje orientacyjnie 150-600 zł, a robocizna 150-300 zł. Diagnostyka z adaptacją to wydatek od 150 zł. Dokładną cenę dla swojego auta poznasz przez telefon: 500 84 88 35.
Nie. Ten sam kod błędu potrafi wywołać nieszczelny wydech albo dolot. Dlatego przed wymianą zawsze robimy diagnostykę komputerową i mierzymy pracę sondy.
Można, ale auto pali wtedy więcej, a z każdym tygodniem rośnie ryzyko uszkodzenia katalizatora. Jego wymiana kosztuje zwykle znacznie więcej niż nowa sonda.
Nie. Wymieniamy tylko sondę, która rzeczywiście nie działa, przed katalizatorem albo za nim. Sprawna zostaje na miejscu.
Bosch zaleca kontrolę co 30 tys. km. Częściej sprawdzaj ją w silniku, który bierze olej, bo osad z niespalonego oleju szybciej zakleja element pomiarowy.
Montujemy sondy Bosch, NTK i Denso. Wszystkie prace są objęte gwarancją.
